REKLAMA

W Portugalii zabraknie paliwa?
Utworzona: 2019-08-13

Od wczoraj trwa akcja protestacyjna Krajowego Związku Przewoźników Towarów Niebezpiecznych. Jeśli nie zostanie odwołana, sytuacja kryzysowa w zakresie zaopatrzenia paliwowego potrwa co najmniej do 21 sierpnia br.

Strajk został zwołany w proteście przeciwko naruszeniu porozumienia podpisanego przez krajowe stowarzyszenie firm sektora transportowego cztery miesiące temu, na mocy którego płace pracowników miały zostać podniesione.

W wyniku strajku, który spowodował ogłoszenie stanu zagrożenia energetycznego, w poniedziałek do 430 stacji benzynowych nie dowieziono paliwa, co stanowi około 15% wszystkich stacji w Portugalii. Tamtejszy premier, monitoruje sytuację z centrum ochrony ludności na przedmieściach Lizbony, gdzie możliwa jest ocena wpływu strajku i stopnia realizacji minimalnych dostaw określonych przez rząd w czasie rzeczywistym. Chodzi o 100% dostaw o charakterze priorytetowym (paliwo dla lotnisk, portów, służb bezpieczeństwa, straży pożarnej i pogotowia) i 75% dostaw dla transportu publicznego i 50% dostaw dla zaspokojenia potrzeb obywateli, którzy w ostatnich dniach starali się tankować paliwo za zapas. Z tego też powodu tamtejsze władze wprowadziły limity tankowania - dla samochodów osobowych wynosi on do 25 litrów na jedno auto, natomiast dla ciężarówek 100 litrów.

Jeśli związkowcom nie uda się wywalczyć lepszych warunków zatrudnienia, być może wkrótce w Portugalii zabraknie paliwa.
Do ulubionych