REKLAMA
Prowadzę jestem trzeźwy

Oni prowadzą tylko na trzeźwo
Utworzona: 2019-08-11

Nowa odsłona kampanii społecznej „Prowadzę, jestem trzeźwy” wystartowała pod hasłem „Dołącz do mnie!”. Ambasadorami tegorocznej akcji są: Bartosz Ostałowski – kierowca wyścigowy i drifter, który prowadzi auto stopami, Wojciech Chuchała – rajdowy mistrz Europy w klasie ERC2 oraz dziennikarze Adam Giza i Rafał Patyra.

W sierpniu ruszyła nowa edycja kampanii społecznej „Prowadzę, jestem trzeźwy”. Partnerami akcji są firmy Franke Polska, Business Consulting i AMS. Jej celem jest promowanie zdrowego stylu życia, bez alkoholu. To oczywiste, że kierowca jadący na dwóch gazach naraża nie tylko swoje życie, ale i innych uczestników ruchu, ale policyjne statystyki i wyniki kontroli trzeźwości wśród kierujących ciągle są alarmujące. Jak wynika z najnowszego badania wykonanego na zlecenie firmy AlcoSense Laboratories, połowa ankietowanych Polaków (dokładnie 50,5%) ocenia, że wykonywane przez policjantów badania alkomatem są zbyt rzadkie. Tymczasem według danych ETSC (Europejskiej Rady ds. Bezpieczeństwa Transportu) Polska jest w ścisłej europejskiej czołówce jeśli chodzi o liczbę policyjnych kontroli trzeźwości. Mimo to widać wyraźny społeczny sprzeciw wobec siadania za kółkiem po spożyciu alkoholu albo następnego dnia rano po libacji.

Kampania „Prowadzę, jestem trzeźwy” została zapoczątkowana 20 lat temu przez Krzysztofa Gmyrka, ks. Piotra Brząkalika i dr. Krzysztofa Wilgusa. Jest kontynuowana przez syna pomysłodawcy, Pawła Gmyrka – prezesa Fundacji Trzeźwość im. Krzysztofa Gmyrka. Kampania wspiera bezpieczeństwo na polskich drogach, a jej symbol – brelok do kluczyków samochodowych – towarzyszy w podróży już ponad 200 tysiącom osób w kraju, a od 2010 roku także za granicą. Działania fundacji poparło do tej pory ponad 100 polskich miejscowości.


Spoglądajmy trzeźwo na to co najważniejsze, na życie! Cieszę się, że mogę włączyć się do akcji, która przypomina o tym, że po spożyciu alkoholu należy wsiąść do taksówki albo zająć miejsce pasażera. Każdy z nas spotyka się z rodziną i przyjaciółmi, bywa na zakrapianych imprezach. Dlatego pamiętajmy o tym, aby przed przekręceniem kluczyka w stacyjce zawsze mieć pewność, że z imprezy zostały tylko wspomnienia
– apeluje dziennikarz telewizyjny Adam Giza

Ludzkie życie to bezcenny dar, dlatego nie możemy wystawiać go na lekkomyślną próbę. Nie wolno nam z nim igrać. Nie mamy prawa narażać siebie i innych na niebezpieczeństwo. Włączam się w tę kampanię, żeby powiedzieć głośne „NIE” nietrzeźwym kierowcom. Nietrzeźwy za kierownicę nie siadam. Proste. Odpowiedzialne. Mądre
– deklaruje dziennikarz sportowy Rafał Patyra

Budowanie świadomości jak ważne jest bycie trzeźwym za kierownicą powinno dotyczyć nie tylko kierowców. Głos rozsądku musi płynąć od osób, które im towarzyszą i biorą bierny udział w spotkaniach, na których pojawia się alkohol. Do nich też chcemy dotrzeć, aby na drogach było bezpieczniej
– podkreśla Wojciech Chuchała, mistrz Europy w klasie ERC2.

Uważam, że przypominania o trzeźwości za kierownicą nigdy za wiele. Należy mieć świadomość swojego zachowania i wynikających z niego konsekwencji, które mogą okazać się tragiczne. Obowiązkiem każdego kierowcy jest bycie odpowiedzialnym i stanowczym w kwestiach bezpieczeństwa. Nie możemy pobłażać ani sobie, ani innym gdy chodzi o trzeźwość za kółkiem. Od tragedii dzieli nas często tylko jedna nieodpowiedzialna decyzja
– uświadamia Bartosz Ostałowski, kierowca wyścigowy i drifter.
Źródło: Fundacja Trzeźwość im. Krzysztofa Gmyrka
Do ulubionych Prowadzę jestem trzeźwy