REKLAMA

Mobilna stacja diagnostyczna w akcji - zatrzymanych niemal 70 dowodów rejestracyjnych
Utworzona: 2019-05-15

To efekt dwudniowej kontroli przeprowadzonej przez podkarpackich inspektorów ITD oraz trzydniowej akcji rzeszowskiej ITD przy użyciu mobilnej stacji diagnostycznej.

REKLAMA
Usterki wykryte podczas kontroli przy alei Wyzwolenia w Rzeszowie były poważne. Z niektórych pojazdów wyciekały płyny eksploatacyjne. Były też ciężarówki z nadmiernymi luzami w układzie kierowniczym i zawieszenia, a także z zużytymi bieżnikami opon. Podczas dwudniowej akcji, w której Inspekcja wykorzystała nowoczesną mobilną stację diagnostyczną, skontrolowano 38 pojazdów. W 29 przypadkach wykryto wady, które poważnie zagrażały bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Blisko 30 dowodów rejestracyjnych zostało zatrzymanych ze względu na zły stan techniczny. W większości przypadków kontrole zakończyły się wszczętymi postępowaniami administracyjnymi wobec przewoźników.



Mobilna stacja diagnostyczna jest własnością śląskiego WITD. Nowoczesny sprzęt pożyczono podkarpackiej ITD. Umożliwia ona kontrolę stanu technicznego niemal wszystkich pojazdów – od taksówek, poprzez busy, autobusy – aż po pojazdy i zespoły pojazdów o masie 40 ton. Dzięki zastosowaniu tzw. szarpaków hydraulicznych weryfikowany jest stan zawieszenia auta. Na wyposażeniu jest również dymomierz i analizator spalin, sprawdzany jest oczywiście układ hamulcowy i kierowniczy. Stacja umożliwia dodatkowo weryfikację poprawności przeprowadzonej kalibracji tachografu. Skuteczność i efektywność kontroli z wykorzystaniem stacji jest wysoka z uwagi na duży stopień automatyzacji kontroli.



Urządzenie należące od niedawna do śląskiej ITD wywołało również spore zaskoczenie wśród niektórych kierowców poruszających się drogami w Rzeszowie, a także koło Dębicy. Przez trzy dni przez mobilną stację diagnostyczną przejechały w sumie 52 auta. Tylko 12 z nich pozytywnie przeszło badanie stanu technicznego. W 40 pojazdach stwierdzono usterki skutkujące zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. W 21 samochodach inspektorzy stwierdzili wycieki płynów eksploatacyjnych, w 14 niesprawny układ hamulcowy i zawieszenia, a w 15 niesprawny układ kierowniczy. Niektóre pojazdy miały także nadmiernie zużyte bieżniki opon lub przekraczały dopuszczalne normy zadymienia spalin.

Mobilne stacje ITD dają możliwość przeprowadzenia kontroli na drodze w stopniu porównywalnym do badania na stacjonarnej stacji diagnostycznej. Główny Inspektorat Transportu Drogowego planuje zakup kolejnych 16 nowoczesnych mobilnych jednostek diagnostycznych w ramach realizowanego projektu „Wzmocnienie potencjału Inspekcji Transportu Drogowego". Docelowo takie urządzenie będą posiadały wszystkie Wojewódzkie Inspektoraty Transportu Drogowego w kraju.

Źródło i zdjęcia: GITD
Do ulubionych