REKLAMA

Hiszpańscy kierowcy zablokują dzisiaj drogi
Utworzona: 2018-10-11

Protest organizacji katalońskich przewoźników związany jest z wprowadzonymi zakazami ruchu dla samochodów ciężarowych.

Warto przypomnieć, że we wrześniu br. weszło w życie porozumienie, między rządem centralnym a samorządem Katalonii, dotyczące zakazu ruchu ciężarowego na drogach N-340 i N-240 na terenie prowincji Tarragona, Lleida i Barcelona. Powoduje ono konieczność objazdów z wykorzystaniem płatnych autostrad AP-7 i AP-2.

Inny zakaz dla ciężarówek obowiązuje już od kwietnia 2013 r. na drodze N-II na terenie prowincji Girona, przez co ciężarówki zmuszone są do obowiązkowego objazdu autostradą AP-7. We wszystkich przypadkach kierowcy płacą niższe stawki za przejazd, nawet o ponad 50%.

Nie należy również zapominać o ograniczeniach wprowadzonych przez samorząd Barcelony obowiązujących od ubiegłego lata, zgodnie z którymi ciężarówki powyżej 18 ton nie mogą korzystać z dwóch obwodnic Ronda del Litoral (B-10) i Ronda de Dalt (B-20) ani z pozostałych dróg o dwóch lub większej ilości pasów ruchu, a pojazdy o masie ponad 11 ton z dróg o jednym pasie ruchu.

Wszystkie te utrudnienia wywołały silne niezadowolenie katalońskich przewoźników należących do stowarzyszenia FENADISMER oraz innych federacji krajowych, które podczas wspólnego posiedzenia w miniony wtorek przygotowały list protestacyjny przeciwko ograniczeniom i wyraziły poparcie dla pomysłu organizacji powolnego przejazdu ciężarówek.

Zgodnie z zapowiedzią protest będzie polegał na powolnym przejeździe kolumny samochodów ciężarowych od godziny 17:00, na następujących drogach:

• w Barcelonie, wyjazd z portu przez obwodnicę Ronda Litoral (B-10) oraz AP-7 w kierunku Rubí,
• w Gironie, drogą N-II aż do zmiany kierunku na C-25 i bramek na autostradzie AP7 Girona Nord i C-66 Banyoles,
• w Tarragonie, wzdłuż A-7, N-340 i AP-7,
• w Lleidzie, na N-240 i AP-2.
Do ulubionych