Pojawia się i znika. Pojazd widmo
Utworzona: 2018-05-16

Podczas kontroli drogowej inspektorzy transportu drogowego zaobserwowali interesujące zjawisko, dzięki któremu samochody ciężarowe mogą niespodziewanie zniknąć i pojawić się po pewnym czasie w całkowicie w innym miejscu, mimo tego, że kierowca przez cały czas odbierał odpoczynek.

Szczegółowa kontrola wykazał, że nie było to niewidzialne przemieszczanie się pojazdów, tylko użycie wyłącznik, którego celem było fałszowanie zapisów tachografu dotyczących przebytej drogi.

Podkarpaccy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego podczas wykonywania czynności kontrolnych na drodze ekspresowej nr 19, zatrzymali do kontroli zespół pojazdów, którym łotewski przewoźnik przewoził deski z Łotwy na Węgry. Kontrola była ukierunkowana na sprawdzenie uprawnień kierowcy, uprawień przewoźnika, czasu pracy kierującego oraz stanu technicznego zespołu pojazdów.

W trakcie analizy czasu pracy kierowcy, kontrolujących zastanowiła duża rozbieżność pomiędzy przejechanymi, a zadeklarowanymi kilometrami, dlatego inspektorzy postanowili sprawdzić zapisy z wag preselekcyjnych. Wynikiem szczegółowej kontroli było wykazanie, że pomiędzy godz. 15:33 dnia 06.05.2018r. a godz. 04:26 dnia 07.05.2018r. na karcie kierowcy został zarejestrowany odpoczynek natomiast z zapisów z wag preselekcyjnych precyzyjnie wynika, że o godz. 02:28 dnia 07.05.2018r. kontrolowany pojazd był w ruchu. Kierowca oczywiście zaprzeczał, aby fałszował swój czas pracy, jednak po okazaniu mu zdjęcia, które przedstawiało, że w okresie odbierania pauzy kontrolowany pojazd w rzeczywiści się poruszał, obywatel Łotwy przestał zaprzeczać i przyznał rację inspektorom, że w wskazanym okresie używał niedozwolonego urządzenia które fałszowało rzeczywiste wskazania tachografu.

Konsekwencją przedmiotowej kontroli było wszczęcie wobec łotewskiego przewoźnika postępowania administracyjnego zagrożonego karą w kwocie 6300 zł.

Źródło: WITD Rzeszów
Do ulubionych