Polak potrzebny od zaraz (część 1 - pole minowe)
ID: 127582

Wątek dotyczy tego bloga

Posty (28)

Radek75
2013-06-30 22:24:13
Zgadza się. Spaprałem zdjęcia. Czcionka też jakiś taki maczek. Przepraszam. Postaram się w przyszłości poprawić.
ese
2013-07-01 10:13:56
Gratulacje za już z oczekiwaniem na jeszcze
Leeon
2013-07-02 13:33:50
Cóż by tu dodać? Wiem! Właśnie niedawno "poucziłem" 3 punkty. A że miałem już trzy (od stycznia 2011) to mam ciepło. Wniosek z tego taki: jestem piratem drogowym - na trzydziestce jechałem 35.
A jak Twoja punktacja Kolego? ; -)
Radek75
2013-07-03 18:11:39
@Leeon U mnie przyjacielu (jak na razie) bez punktów. Zobaczymy jak długo?
Leeon
2013-07-03 21:53:01
Oooo!!! To pogratulować!A Kolega to taki przepismen czy tylko farciarz? ; -)
Radek75
2013-07-03 23:08:38
Po trosze fart, a po trosze cykor. W Maju 2012 zlikwidowałem 3 punkty za prędkość. Podobnie jak u Ciebie: 35MPH w strefie 30 w 2008 roku. Pech :-)
wesolek
2013-07-04 15:30:40
Radek
Czytając motto wątku, to raczej poczebny jest saper..
Saper myli sie tylko raz.
No chyba, że trafi na niewybuch to dwa..
Cza jeżdzic zgodnie z przepisami to nie będzie punkcików..
To dla naszego bezpieczeństwa mądrzy ludzie je wymyślili..
Blog extra.. ::) ::)

1

rudella
2013-07-20 19:17:24
Radek75
(2013-06-30 22:24:13) Zgadza się. Spaprałem zdjęcia. Czcionka też jakiś taki maczek. Przepraszam. Postaram się w przyszłości poprawić.

Nie łam się. Są duuuże postępy, a ja czekam na kolejne teksty. Dobrze się czyta. Gratuluję! :-)

1

ND-Kierowca
2013-07-20 19:48:15
NO brawo brawo Radku...
zamiast pomóc Edkowi ty mu jeszcze bardziej zaszkodziłeś...
skoro domysliłeś sie ze to co gada Edek to głupota to nie mogłeś przetlumaczyc to w rozsądniejszy sposób np. "nawigacja mi sie zepsuła"? ?? nie ty musiałes przetłumaczyc dokladnie slowo w slowo "nawigacja mi tak kazała" pograzajac tym Edka jeszcze bardziej...
niechciałbym prosic kogos takiego jak ty o pomoc... (... )

-4

Radek75
2013-07-20 20:28:11
@ND-Kierowca o tym że Edwarda zawinęła na miejscu policja faktycznie nie napisałem. Nie napisałem również o tym że obywatelowi obcego państwa zawiniętemu na areszt czy zatrzymanie przysługuje tłumacz z języka ojczystego na langłydż. Nie napisałem że za nianię dla Edwarda i paru innych zrobiłem przez ponad dwa lata. Huk czasu by przynajmniej podstawy langłydża za łapać. Nie napisałem że Edward dzwonił do mnie o drugiej nad ranem. A tak w ogóle to po co ja ci się tłumacze?

2

darekjay
2013-07-20 20:52:39
racja Radek. nie tlumacz sie. a za tlumaczenie bierz pieniadze. od razu grono znajomych sie robi male.
Radek75
2013-07-21 13:21:34
@darekjay No tu masz rację stary. Co prawda jeszcze nigdy grosza nie wziąłem za tłumaczenie ale, prawda jest taka że jak nie jestem w stanie czegoś załatwić (z różnych powodów), to od razu jestem postrzegany wrogo. A tak na marginesie, to co miałem powiedzieć strażakowi? że Edwardowi most wybiegł na drogę???
ND-Kierowca
2013-07-21 17:45:24
"langłydż. "
co to za słowo wogóle?
jak juz piszesz po polsku to pisza do konca

-2

Radek75
2013-07-21 17:48:24
@ND-Kierowca tak samo jak twoje "pisza". Chcesz się czegoś czepiać to poszukaj gdzieś indziej. Trolli nie karmię
rudella
2013-07-21 17:51:19
ND-Kierowca
(2013-07-21 17:45:24) "langłydż. "
co to za słowo wogóle?
jak juz piszesz po polsku to pisza do konca


Czepiasz się, co jednocześnie trąci ignorancją. Neologizm "langłydż" jest wybitnie zasadny w odniesieniu do sytuacji - oddaje tu (z grubsza) możliwość opanowania języka angielskiego przynajmniej na poziomie "Kali być", "Kali jeść", "Kali rozumieć, ale niekoniecznie dobrze mówić".

1

Leeon
2013-07-21 18:58:53
ND-Kierowca
(2013-07-20 19:48:15) NO brawo brawo Radku...
zamiast pomóc Edkowi ty mu jeszcze bardziej zaszkodziłeś...
skoro domysliłeś sie ze to co gada Edek to głupota to nie mogłeś przetlumaczyc to w rozsądniejszy sposób.

Ty chciałbyś żeby Twoje wypowiedzi (odpowiedzi) ktokolwiek cenzurował? Gdybyś znalazł się na miejscu Edwarda i potrzebowałbyś tłumacza, byłbyś zadowolony gdyby on zmieniał sens Twoich wypowiedzi?
Twierdz isz że Radek (dosłownym tłumaczeniem) zaszkodził Edwardowi. Pomyślałeś o tym że tłumacząc zgodnie ze swoim "widzimisię" zaszkodziłby: sobie -na pewno a Edwardowi - prawdopodobnie?

2

piterek83x
2013-07-22 01:53:29
cała prawda o UK
Radek75
2013-07-23 18:27:26
@piterek83x Fantazjował nie będę :-)

1

Januszm
2013-07-26 07:52:43
Radek75 pisze prawde. Sam jestem kierowca od kilku lat w UK. Codziennie mam doczynienia z ich przepisami, zaleceniami itp. Tylko dobrzy kierowcy, ktorzy sa w stanie przyjac ich reguly i beda ich przestrzegac, maja szanse na dluzsza, dobra prace. Inni czesto koncza szybko "kariere" tak jak napisal Radek75.

1

daftor
2013-08-01 17:44:57
ndek czepiaj sie ramy swego tandema a nie chlopaka

1

ND-Kierowca
2013-08-05 22:49:02
daftor
co ty ku... wa wiesz o mojej ramie?
jestes zerem jak większosc tych co mi tu ublizaja

prawda jest jasna jak słońce
jak sie nie ma nic do powiedzenia, to trzeba komus dokopac ublizyc
Radek75 jest w tym niestety mistrzem
Januszm
2013-08-17 23:27:46
ND-Kierowca z twoich postow wynika, ze to ty jestes mistrzem, nie muszacym sie bac o utrate pasa mistrzowskiego, poniewaz brak jest w okolicy pretendenta do mistrzostwa :)
Zejdz z Radek75, dobrze zrobil tlumaczac slowo w slowo, niby dlaczego on ma natstawiac karku za glupote innych? I tak co by nie powiedzial, nie wytlumaczylo by wjzdu pod most za wysokim zestawem, gdzie w UK informuja o wysokosci wiaduktu bardzo wyraznie i duzo wczesniej.

1

JerzykGG
2013-08-21 20:25:34
No proszę, polak potrzebny od zaraz :) Czuję się jak bym urodził się z jakąś specjalizacją 8)
Mini-Log-PL
2013-09-25 10:46:45
Ten punktowy szantaż to musi być koszmar dla "praktykujących" w UK.
Nawet mój problem z jazdą przez rok w Polsce z 24 puntami karnymi na karku nie umywa się do pięcioletniego celibatu...
Fajny tekst, pozdrawiam!

1

Januszm
2013-10-10 09:55:04
Jaki koszmar? Jezdze od kilku ladnych lat, troche jezdzilem po Europie teraz w UK i konto z punktami mam czyste, nigdy mandatu nie dostalem, w ogole o punktach nie mysle, mysle natomiast o tym co robie jadac i przestrzegam przepisow.
Alex:-}
2013-11-21 09:49:20
zajechali młodzi na flat, na górze... impra, hihihi, hahaha.. czego to nie dokonają.. i młodszy wilczek, jeszcze naczochrany poszzedł pierwszy raz do pracy-strcił lusterko ; -}
następny ; ja to 3 lata na Scandicu przelatałem i jestem gościówa... 2 x do roboty nie trafił.. spóźnienia po 40 minut ; -}
I teraz perełka ; od wczoraj mam współokatora, stary, duży zawodowiec (nawet się ucieszyłem)... wracam późnym wieczorem z pracy i krzyczę radośnie na powitanie-cisza.. zachodzę do pokoju gostka a ten w pozycji na pół leżącej nieprzytomny... ; -}
Potrzeba tu więcej "Edwardów" bo jeszcze za dobre imię mamy... ; -}

1

Alex:-}
2013-11-21 09:52:56
A temat pt tytułem jak wyżej, później wykorzystam do krótkiego opisu polsko-angielskiej agencji pracy.. ; -}
.. choć winien się tytułować "Polaka pieniądze potrzebne od zaraz" ; -}

1

Przemo
2015-03-20 13:35:01
Swietny tekst, cala prawda. Co do punktow, tu sie jezdzi przepisowo, bo sie nikomu nie spieszy.
REKLAMA
Tylko dla zalogowanych

Wątek ten komentować mogą tylko posiadacze kont w etransport.pl - Zapraszam do zalogowania lub rejestracji.

Zaloguj się Zarejestruj się

Opcje - szybkie linki

Wątki Admina

TOP 20 - przez was wybrane

OSTATNIO KOMENTOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TEŻ

Zakazy ruchu dla ciężarówek w Europie na rok 2018
trafficban.com
Przepisy kuchni kierowców - do przygotowania w trasie lub przed wyjazdem
Kuchnia kierowcy

Kierowca do zabrania - Potrzebujesz się dostać do auta? A może masz wolne miejsce i możesz podrzucić drugiego kierowcę gdzieś na Twojej trasie?
Kierowca Do Zabrania

Sprawdź dobre parkingi w Europie
Dobry parking

Warunki przejazdu na drogach w Polsce
Drogi w Polsce