VIVE Transport
ID: 10063

Czy ktos coś wie o tej firmie z okolic Kielc. Dzięki z góry

~Pablo
*

REKLAMA

Posty (236)

~SPQ
2019-05-25 00:43:53
Oloroad. Racja. Niezła szkoła. Problem w tym, że kierowców wprowadzających w firmę jest dwóch, a nowych zatrudnianych jest więcej. Duża część nowych trafia z przymusu, do tych co nie chcą jeżdzić w podwójnej obsadzie. Jeśli, nowy" trafi na mendę, ma przerąbane, bo spedycja zawsze bedzie wierzyć mendzie, ktora pracuje 3 lata i się żali kłamiąc, niż Tobie. W sumie, nie masz nic do gadania. Nie chce mi sie opisywac mojego przypadku, chociaż taka była umowa z Filozofem. Gość, który w VIVE poszedł na, solo" po 4, 5 miesiąca jazdy w duecie (wcześniej jeżdził 7 lat) , miał do mnie pretensje że nie że po 2 tygodniach, bez wcześniejszego doświadczenia nie chcę jeżdzić solówką. Powiedziałem mu że nie ma sprawy, ale po miesiącu. Jak zaczął obrabiac mi d., obiecałem że opisze co odwalał. Delikatnie mówiąc, zesrał się. Może powinienem rzeczywiście go opisać, żeby ci co się przyjmują do VIVE z nim nie jeżdzili i żeby inni kierowcy i spedycja wiedzili że im d. też obrabia. Szczegóły moge podać i pewnie podam, bo obietnica rzeczą świetą. Na koniec prośba do jednej Pani, która z pewnością zrozumie że do niej się zwracam ( i jej partner też). Niech Pani nie czeka, ale strzeli go w pysk, tak jak Pani mu obiecuje. Menda, dopóki w pysk nie dostanie, będzie mendą! To co odwalił na ogólnym ka*ale VIVE z wjeżdżaniem w d., kwalifikuje sie na strzelenie w pysk korba od napinania plandeki. Pozdrawiam resztę ludzi, za kółkiem" pracujących w VIVE.
~Siara
2019-06-22 02:46:06
Nie polecam. Dno a reszta mół.
~Cxcvcx
2019-06-22 11:46:24
Wyjazdy w pon. O 8, a powroty w piątek o 16.
~Loki
2019-06-22 14:22:55
I niech zaczną płacić wreszcie normalnie.
~Stop dałnom
2019-06-23 12:42:19
Spq czy ty masz badania aktualne?
~Stop dałnom
2019-06-23 12:44:23
Toni57 ty jak hemoroid włazisz w d... e
~Pablo
2019-07-21 19:58:27
Ciekawe czy Jacus N też tak będzie jeździł po naszej firmie w internecie jak jezdzi po swoim byłym pracodawcy mpk na stronach kieleckie platformy komunikacyjnej.
~Jacek N
2019-07-25 19:44:01
Pablo wypowiadasz się tak o firmie jakbyś był jej właścicielem lub przynajmniej współwłaściciel em firmy Vive Na ten twój komentarz trafiłem przypadkowo. Tak to ja Jacuś N. W firmie pracuję cały czas. I na wszystkich forach wypowiadam się pod swoim nazwiskiem a nie pod fejkowymi kontami. O MPK wypowiadam się, bo firma ta ma pracę za nasze pieniądze czyt. podatnika i w 30% należy do miasta cżyli min. do mnie. Firma Vive to całkiem inna bajka działająca na zasadach wolnorynkowych. Przedstaw się jak masz odwagę. Ja nie mam nic do ukrycia co zresztą widać I jeszcze tak od siebie firma Vive a MPK to niebo i ziemia.
~Pablo
2019-07-28 11:31:51
Widzisz Jacku, Kielce to jedna większa wioska i tu każdy się zna. Na zasadzie, kolega jego jest moim kolega itd. I wiem, że jak zacząłeś pracę w mpk to byłeś zachwycony, mówiłeś że jest super. Podobnie jak mówisz teraz. A później dostałeś ksywe smerf maruda. Sory nie ublizam Ci, stwierdzam fakty. Byłeś tam pracowałeś, rozmawiałeś z nimi a teraz takie rzeczy o swoich byłych kolegach wypisujesz. Stąd było moje pytanie kiedy o nas zaczniesz pisać? Może czas pokaże. Pozdrawiam i szerokości na drodze. P. S. W dalszą dyskusje mnie nie wciągniesz, bo wiem że lubisz takie akcje.
~Jacek N
2019-07-28 18:18:10
Widzisz, ale pracą w Mpk nigdy nie byłem zachwycony i od tego trzeba zacząć. Nigdy też nic nie pisałem o kolegach z Mpk, bo wiem jak mają ciężką pracę. PS. Tam nie ma kolegów. Jeżeli już to wypowiadam się o firmie i warunkach panujących tam. A co do marudy to powiem tak, że najwięcej do powiedzenia mieli związkowe dupowlazy, pod*acze a jak im przyszło jechać starym klamorem to chciałbym żebyś usłyszał ich lament i marudzenie. Chciałbym żebyś spróbował tego chleba. A ja osobiście mam czyste sumienie co do nawet tzw. kolegów z Mpk i z czystym sumieniem mogę każdemu spojrzeć w oczy. I jeszcze czytaj ze zrozumieniem a dokładniej o to mi chodziło, że Mpk jest spółką miejską i dlatego się wypowiadam a absurdy jakie tam panują warte są posmiania. PS. A czy widziałeś gdziekolwiek moje opinie na temat moich innych pracodawcó?. Tak samo jest z obecną firmą. Odchodzę i na tym koniec i jak mnie ktoś zapyta to po porostu polecę robotę albo przynajmniej powiem jak wygląda praca.
~Vestas
2019-07-28 21:04:23
Totalne zawalidrogi, sztaumachery itp. To przez auta vive tworzą się korki i niebezpieczne sytuacje na drodze. Uprzedzając, nie mam na myśli jazdy przez 500km na odcince, non stop lewym i na zakazach, ale te 85-87 można ciągnąć.
jaceknap
2019-07-28 21:41:26
Pablo a może podpisuj się Mariusz. Mam rację? Koledzy twoi, którzy pracują w Mpk niech pochwala się Tobie jak to o mało nie polamali sobie nóg biegnąc po nowe autobusy po telefonie od kierownika (dowcip) 128513; Tacy mądrzy nawet nie poznali, że przez telefon nie rozmawiają z przełożonym. Taki wyścig szczurów w tej firmie.
~Szczygieł
2019-07-31 16:58:49
Kasa na czas i tyle. Wysokość kasy podle niska bo "wybrańcy" mają i kilometry i diety a reszta ma ochłapy i pensje na miedzynarodówce w tej firmie to zart. Miejsca przepin3k przyprawiają o ból głowy stąd kierowcy potrafią oddac kwity po jednym kółku. Nie polecam są w CK inne firmy, które również płacą na czas i normalne stawki. Arma, Tron, Regesta. Vive to trauma, młody kierowca tylko moze się przez robotę tutaj zrazić do zawodu. Radzę się zastanowić dwa razy. Pozdrawiam.
~Borewicz07
2019-07-31 21:32:27
~Szczygieł
2019-07- 31 16:58:49
Możesz coś więcej powiedzieć o Tron Group
~były
2019-08-19 15:03:02
Zatrudniłem się i już podziękowałem. Praca tu powinna być karą wydawaną przez sąd. Z daleka.
~SPQ
2019-10-05 12:20:51
Po pierwsze, pisze się, stop Down-om" Dzbanie. Jakbyś nie wiedział skąd przyszło słowo, Dzban" to uprzejmie informuję że jak wiele innych z więzienia i oznacza kibel. Co do Vive i p. F. mógłbym sporo napisać. O obsłudze na wyjętych kartach, plombach zakładanych w Kielcach, kłamstwach w które wrabiał, obrabiarki d. innym. O tym że p. A jest po... bana, bo woli 500+ na kota niż na dziecko, p. A to ch... , bo znowu to gdzieś wysłał, a z Rudą K. nie rozmawia. Słyszałem to jakieś 15-20 razy dziennie w rozmowach tel. Filozofa, a raczej niedobrego Dzbana. Także o braciach co to się pobili na pogrzebie ojca i majątek. Mógłbym, tylko po co? Mam wyj... ane na Vive i Dzbana, bo jeżdżę i Niemca za 2 tys. Euro. Nie muszę gonić z kilometra i kombinować z dietami. Co ciekawe, życzyła sobie na początku tydzień w podwójnej, bo nie jeżdziłem wcześniej naczepą. Po tym tyg. jeżdżę sam, czyli w Vive bez problemu mogłem też jeżdzić. Ich strata, mój zysk :)
~Nowy
2019-10-06 00:20:03
Zdałem C+E i zamierzam złapac doświadczenia mam 23 lata i słyszałem ze są przyjęcia do Vive. Jak jest na dziś dzień? 06-10-2019. Pozdrawiam
~Kierowca
2019-10-06 11:28:43
Przychodz Czekamy Właśnie Na Ciebie. Grono Kierowców Pozdrawia.
~Nowy
2019-10-07 12:06:16
A tak bez sarkazmu bym poprosił. Serio się pytam o jakieś szczegóły ; )
~Siara
2019-10-13 16:09:42
Nowy poczytaj sobie wcześniejsze wpisy. Ja nie proponuje bo Możesz sie tylko zrazić do zawodu w tej syfiarni. Startuj do Trona, Army albo Regesty. Vive to... dno.
~Nowy
2019-10-16 15:16:24
Siara pracowałeś tam długo?
~Siara
2019-10-18 09:15:34
Na szczęście nie. Zapomnijcie o wolnych weekendach to ściema. Powroty w soboty o 3 rano i wyjazdy jak sie tylko pauza 45 wymaluje czyli o północy w niedzilę. Robota dla desperatów.
~GTW
2019-10-22 15:35:37
Vive nawet w swojej ofercie pracy wprowadza zainteresowanych w błąd, ponieważ reklamują się stałymi kółkami oraz pracą poniedziałek - piątek. Niestety rzeczywistość wygląda totalnie inaczej. Więc wyobraźcie sobie podejście do pracownika..

Radia we wszystkich autach bez wejścia na płyty cd... żeby było taniej.
Kontenery te starsze nadają się na złom, chociaż warsztat robi co może i tutaj jedyny plus który niestety przesłaniają dziesiątki minusów. Jak chcesz nowe wycieraczki to dostaniesz same gumy, więc musisz sobie wyjąć stare i włożyć nowe w pióra:) Porażka.
Adresy totalne dziury w ogólne nie przystosowane do przepinek BDF. Czasami robi się to na ulicy...
W Kielcach zawsze problem z miejscem postojowym dla osobówek. Cały czas jakieś zmiany, zastrzeżenia, nakazy i wymysły.
Firmy nie polecam, ale jeżeli ktoś jest w potrzebie i nie ma wyjścia to niech próbuje...
~Nowy
2019-10-24 02:10:50
GTW- Nie mam znajomosci w transporcie wśród znajomych widzę ze rozeznany jesteś. Może znasz jakaś rzetelną firmę w Kielcach lub okolicy tak do 10 km max w systemie pon-pt która przyucza bo jak pisałem dopiero co zdałem prawko teraz aktualnie czekam na karte kierowcy. Pozdrawiam
~SPQ
2019-10-24 03:04:52
Przyjmij się do Vive. 3 miesiące wytrzymasz, chociaż wystarczy miesiąc, dwa. Potem wiej do innej firmy. Większość kierowców jest OK. Fajni ludzie. Nie wygadaj się jednak że przyszedłeś tylko żeby się nauczyć. Z tymi weekendami prawda. Masz weekend kiedy trzeba pauzę 45 zrobić. Pamiętaj że praca w 2 osobowej obsadzie to orka. Tam jest tylko 2 ludzi, którzy szkolą i są OK, więc mogą Cię rzucić do każdego, a jak trafisz na gościa co chcę jak najwięcej kilometrów zawinąć to będzie budzenie 5 minut przed końcem pauzę, przetarcie oczy, sik na dyszel i każda! Cóż, Nie ma nic za darmo. Ja miałem pecha, ale choć trafiłem na mendę (inicjały jak pewien model audi) to niewiele ponad miesiąc doświadczenia w Vive, pozwolił mi bez problemu przyjąć się do pracy w Niemczech. Wolne soboty i niedziele, 3/1, czyli tydzień wolnego po 3 tyg. i 2 tys. Euro. Nie musisz zasuwać i kręcić kilometrów lub nabijać diety. Często stała trasa. Nie zrażaj się. Doświadczenie możesz zdobyć i w Vive. Zastanów się jednak czy opłaca Ci się tam zostać na stałe? Ja nie polecam.
~Zzz
2019-11-12 19:47:27
DNO I DNO A NIE JAZDA!
~NOWY
2019-12-16 03:09:06
SPQ- przyjęli mnie. Od stycznia jazda. Zobaczymy jak to będzie.
Kierowcabombowca91
2019-12-22 03:50:07
Pracowałem w Vive jakiś czas. Myśle, że moge wskazać rzetelnie parę plusów i minusów tej pracy. Minusy (niestety ich jest więcej) :
1. Miejsca w które się jeździ po kontenery nieraz są tragiczne. Zły dojazd, a na miejscu nieraz okazuje się, że nawet nie ma placu żeby wjechać całym zestawem. Więc wypinasz się gdzieś na ulicy w pobliżu, obok jeżdżą samochody, musisz uważać, żeby nogi kontenera nie wbiły się w nagrzany asfalt. I wozisz samą solówką po jednym kontenerze przez 2h. Często musisz każdy zważyć, bo mają na placu małą wage. Takie wożenie to jest kilkukrotne podjeżdżanie pod kontener, składanie/rozkładani e nóg kontenera i zakręcanie jego śrub. Można się nieźle napocić.
2. Podjechanie pod kontener nie jest takie łatwe. Samochody nie mają rolek naprowadzających, więc musisz podjechać idealnie, żeby trafić śrubami. Wystarczy zły ruch kierownicą i uszkodzisz samochód o nogi kontenera. A zapasu masz może z 15cm z każdej strony. A przecież trzeba też wepchnąć pod niego przyczepe, a czasem cofa się całym tandemem pod dwa kontenery za jednym razem. Czasem rozpina i spina się zestaw pare razy dziennie.
3. Żeby to jakoś ogarnąć, jeździ sie na początku w podwójnej. Możesz trafić dobrze i jeździć z fajnym kolegą, ale możesz trafić na świra, których tam nie brakuje. Taki koleś będzie cię ganiał, o*ał, że za drugim razem ci jeszcze nie wychodzi, itd. Wielu rezygnowało po jednym kółku z takim kierowcą.
4. Mało kompetentna spedycja. Jak masz problem w trasie to nie licz na ich pomoc, już lepiej dzwoń do ich przełożonego. Tylko, że wtedy narobisz sobie wrogów. Po godz. 16 i w weekendy kontakt z nimi się urywa. Wysyłają niepoprawne adresy, możesz wkopać się w osiedlową uliczke i cofać. A przepinki bywają w dziwnych miejscach, więc jedziesz po wysłanym adresie, bo nie wiesz czy kontenery nie stoją u kogoś na prywatnym podwórku.
5. BDFy dają spedycji ciekawe możliwości. Myślisz, że zapiąłeś kontenery z ciuchem i wracasz już do Kielce? Dostajesz telefon, że na granicy wymieniasz kontenery z innym kierowcą i on zawiezie twój ładunek, a ty wieziesz jego kontenery spowrotem za granice. Bo on miał mało czasu w tygodniu, a tobie jeszcze starczy. Ale nie zdziw się, że nie starczy i zostaniesz gdzieś na polsce na weekend. Wracasz sobie w piątek rano i cieszysz się, że będziesz miał cały piatek? Telefon, żebyś jechał jeszcze do Dębicy załadować opony i zostawił kontenery w Kielcach innemu kierowcy który wyjedzie z nimi na weekend.
6. Gps z wyświetlaczem, Transx. Nie przyda się jako nawigacja bo tylko wyprowadzi cie w pole. Ale za to wprowadzasz w niego każdy rozładunek, załadunek, tankowanie, przepinke, opłate na bramkach, koniec i początek kólka. I to takie informacje jak stan paliwa, waga, nr cmr i wiele innych głupich parametrów. Potrafi to utrudnić życie, tak jakbyś miał jeszcze mało innych obowiązków.
7. Wracasz na baze i musisz czekac żeby móc wypiąć kontenery, bo nie ma miejsca. Musisz jeszcze zatankować on, adblue, zapiąć puste kontenery. Pustych często brakuje, więc prosisz się na cb żeby ci ktoś wystawił. Usłyszysz tylko chamstwo, to że oni mają inną robote i żebyś spadał na inną hale na drugim końcu kielc. Tragedia. Nieraz kilku kierowców czeka, żeby zapiąć puste, więc jest nerwowo i poganiają się wszyscy.
To może jakieś plusy.
1. Auta są nowe i raczej zadbane. Są to dafy space cab, więc większość osób nie stanie w nich prosto, ale mają niezły stan.
2. Wracasz często do domu. Co prawda możesz mieć pracujący co drugi weekend, ale to nie znaczy, że siedzisz 2tyg w trasie. Robisz kółko 4-5 dniowe i wracasz z towarem do kielc. Raczej nie obracają cię wtedy na pięcie i wysyłają w trase, tylko śpisz w domu i wyjeżdżasz następnego dnia rano.
3. Fajny socjal. Kasa na święta, itp. Nawet dają tel służbowy, a nawet 2 tel. Jeden przypisany do auta, a drugi dla ciebie. Więc masz sporo internetu za granicą.
4. Nienajgorsza wypłata. Co prawda płacą ci przez cały następny miesiąc, w 3 ratach, ale zawsze o czasie. W pojedyńczej zarobisz średnio 6 tys. Na początku troche mniej, ale tak średnio wychodzi 6. Jak lubisz się męczyć w podwójnej to możecie i po 7 tys średnio mieć. Vive lubi podwójne.

Myśle, że jak ktoś jest początkujący i startuje do vive to musi się zastanowić. Jak nie lubi się przemęczać i stresu, to odradzam, bo tylko się zrazi do zawodu. Jak lubi wyzwania i chce się nauczyć trudnych rzeczy to może próbować. Tylko powoli i bez stresu, bo tylko można wtedy szkód narobić.
Jeszczę mogę dodać gdzie się jeździ. 80-90% Niemcy. Trochę Czechy i Autria. Czasem jakaś Holandia lub Szwajcaria. Jak się trafi na auto przeznaczone na konkretne trasy, to można i na Włochy jechać. Słyszałem coś o Skandynawii, ale to pewnie wybrani kierowcy.
~SPQ
2020-01-01 02:55:17
Trzymaj się MŁODY. Dasz radę. Pamiętaj że miliony w Europie zaczynały jeżdzić, dużymi" i jeszcze miliony będą się uczyć. Jak oni dali radę, to Ty tesz dasz. A jakby co, miej wy.. je.. ba.. ne. Kierowców potrzebują wszędzie. Jak nie w VIVE, to w innej firmie. Jeżdżąc po Niemczech, w każdym biurze przy rozładunku lub załadunku widziałem oferty pracy. Ciekawostąką była wisząca na bramie wytłoczona metalowa tabliczka, że poszukuja kierowców do przewozu kontenerów. Powodzenia! :)
~Marek. S
2020-07-02 13:51:58
Kierownik Techniczny
w Dziale Transportu i Spedycji
pojawiło0 sie takie ogłoszenie- co stało sie z poprzednim? podziekował? czy?
jaka jest ekipa na warsztacie? cos o zarobkach?
Odpowiedzialność

Novemedia Ltd nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych tutaj ofert, postów i wątków. Osoby zamieszczające treści naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Powyższy adres IP będzie przekazany uprawnionym organom Państwa w przypadku naruszenia prawa. Zastrzegamy sobie prawo do nie publikowania jakichkolwiek treści bez podania przyczyny.

Twój adres IP: 3.235.107.209

Dodaj
Anuluj

Opcje - szybkie linki

Wątki Admina

TOP 20 - przez was wybrane

OSTATNIO KOMENTOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TEŻ

Zakazy ruchu dla ciężarówek w Europie na rok 2020
trafficban.com
Przepisy kuchni kierowców - do przygotowania w trasie lub przed wyjazdem
Kuchnia kierowcy

Kierowca do zabrania - Potrzebujesz się dostać do auta? A może masz wolne miejsce i możesz podrzucić drugiego kierowcę gdzieś na Twojej trasie?
Kierowca Do Zabrania

Sprawdź dobre parkingi w Europie
Dobry parking

Warunki przejazdu na drogach w Polsce
Drogi w Polsce
Photo by Josh Hild from Pexels