REKLAMA

Rozpruwacze plandek wciąż w akcji. Jak temu zapobiec?
Utworzona: 2018-02-14

W Niemczech każdego roku łupem złodziei padają ładunki przewożone 26.000 ciężarówek. Ze średnią częstotliwością jednego ataku rabunkowego na ciężarówkę co 20 minut.

REKLAMA
Tak zwani rozpruwacze plandek grasują nie tylko na niemieckich parkingach. Do rozbojów dochodzi na terenie niemalże całej Europy. W połowie zeszłego roku pisaliśmy o kradzieży "na surfera", do której doszło w Hiszpanii. Polega ona na przedostaniu się na tył ciężarówki z maski pojazdu osobowego będącego w ruchu, przemieszczającego się za ciężarówką oraz sforsowanie drzwi naczepy.

Wśród poszkodowanych, na terenie Niemiec, firm transportowych znalazły się również te z Polski. Na początku stycznia br. na parkingu w Vehlefanz doszło do uszkodzenia 16 ciężarówek pochodzących z Polski, 3 z Litwy oraz 2 z Niemiec. Takich sytuacji było dużo więcej. Dlatego też stowarzyszenia branżowe w Niemczech uruchomiły wspólną inicjatywę, której celem jest przeciwdziałanie nasilającemu się w całym kraju zjawisku kradzieży ładunków z ciężarówek, które, według opublikowanego właśnie raportu przynoszą branży TSL straty wysokości 1,3 mld euro rocznie.

Skala problemu została określona na podstawie obliczeń kilkunastu organizacji branżowych, pod przewodnictwem Stowarzyszenia Ochrony Transportowanych Towarów (TAPA). Według przeprowadzonej analizy, w Niemczech każdego roku łupem złodziei padają ładunki przewożone na prawie 26.000 ciężarówek, ze średnią częstotliwością jednego ataku rabunkowego na ciężarówkę co 20 minut.

Oprócz strat wynikających z wartości skradzionych towarów, przewoźnicy ponoszą też dodatkowe koszty sięgające 900 mln euro z tytułu kar za opóźnienia, koszty wymiany skradzionych produktów oraz naprawy pojazdów uszkodzonych w trakcie kradzieży.

Jednym z głównych problemów wspomnianym w raporcie jest niski poziom zgłaszania i rejestracji kradzieży ładunku w Niemczech, podobnie zresztą jak w innych krajach Europy oraz fakt, że wiele przypadków kradzieży na terenie Niemiec dotyczy ciężarówek zarejestrowanych i ubezpieczonych w innych krajach europejskich. Dodatkowym czynnikiem, który utrudnia zrozumienie prawdziwych przyczyn oraz skutków tego rodzaju przestępczości w Niemczech jest fakt, że niemieckie organy ścigania nie prowadzą własnych statystyk na ten temat.

Organizacje członkowskie „Grupy Roboczej ds. Zapobiegania Kradzieży Ładunków w Transporcie i Logistyce” wzywają niemieckie organy ścigania i policję do bardziej energicznych działań w tym zakresie. Domagają się zwiększenia bezpieczeństwa transportu i logistyki m.in. poprzez poprawę standardów zabezpieczeń oraz inwestycje w technologie lokalizacyjne, antywłamaniowe, immobilizery oraz bezpieczne parkingi. Według nich konieczna jest również zwiększona obecność policji na parkingach autostradowych oraz zaangażowanie specjalnych jednostek policyjnych oraz organów ścigania w celu bardziej skoordynowanego egzekwowania prawa międzynarodowego. W ramach działań zaradczych i środków represyjnych, organy śledcze powinny poprawić procedury rejestrowania przypadków „kradzieży ładunku” oraz stworzyć jednolite zasady zgłaszanie przestępstw tej kategorii na terenie całego kraju. Obecnie przebieg śledztw jest znacznie opóźniony z powodu braku personelu, słabej wymiany informacji oraz niskiego poziomu kwalifikacji specjalistycznych.
Do ulubionych
REKLAMA
PREZENTACJA FIRMY
Gopet


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY

OPINIE

NASZE RELACJE