REKLAMA

Moda na stosowanie emulatorów AdBlue nadal trwa
Utworzona: 2017-08-11

Podczas trzech rutynowych kontroli zagranicznych ciężarówek, inspektorzy wykryli zamontowane w nich nielegalne urządzenia służące do symulowania prawidłowej pracy układu emisji spalin.

REKLAMA
7 sierpnia 2017 r. około godziny 11:30 podczas wykonywania czynności służbowych na autostradzie A2, inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gorzowie Wielkopolskim zatrzymali do kontroli zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego i naczepy, którym przewoźnik łotewski wykonywał międzynarodowy transport drogowy z Łotwy do Niemiec.

Podczas kontroli stanu technicznego pojazdu wykryto zamontowane w nim nielegalne urządzenie służące do symulowania prawidłowej pracy układu emisji spalin, podczas gdy układ spalin w rzeczywistości nie pracował prawidłowo, tzn. nie pobierał roztworu mocznika zwanego powszechnie AdBlue, w skutek czego do atmosfery trafiały nie do końca oczyszczone spaliny.

Po około 5 minutach ten sam patrol zatrzymał kolejny zespół pojazdów, również składający się z ciągnika samochodowego i naczepy, którym tym razem przewoźnik litewski wykonywał międzynarodowy transport drogowy z Litwy do Niemiec. Podczas kontroli stanu technicznego i tego pojazdu wykryto zamontowane w nim nielegalne urządzenie służące do symulowania prawidłowej pracy układu emisji spalin.

Następnego dnia tj. 08 sierpnia 2017 r. podczas wykonywania czynności służbowych ponownie na autostradzie A2, ten sam patrol zatrzymali do kontroli drogowej kolejny zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego i naczepy, którym kolejny przewoźnik litewski wykonywał międzynarodowy transport drogowy z Litwy do Niemiec. Kontrola stanu technicznego pojazdu i tym razem zakończyła się wykryciem zamontowanego w nim nielegalnego urządzenia służącego do symulowania prawidłowej pracy układu emisji spalin. W związku z stwierdzonymi nieprawidłowościami w każdym z powyższych przypadków zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu, a kierowcę ukarano mandatem karnym.

Zamontowany w układzie elektrycznym samochodu emulator układu AdBlue ma za zadanie wysyłać do sterownika silnika pojazdu komunikaty takie same jak sprawnie działające podzespoły układu redukcji emisji spalin SCR. Podczas diagnostyki komputerowej silnika wszelkie widoczne parametry pracy układu SCR są takie jak w pełni sprawnym pojeździe wyposażonym w sprawny układ SCR. Emulator układu ma za zadanie usunięcie wszelkich błędów oraz awaryjnych trybów pracy pojazdu wynikających z wadliwego działania układu SCR. Po instalacji emulatora systemu AdBlue: silnik nie przechodzi w tryb ograniczenia mocy, nie wyświetlają się kontrolki z błędami układu SCR, auto nie pobiera mocznika, urządzenia diagnostyczne widzą sprawnie działający układ SCR. Jeżeli w samochodzie jest uszkodzony którykolwiek z podzespołów układu SCR – nie trzeba go wymieniać czy naprawiać - zamontowany emulator zastępuje wszystkie elementy układu SCR, takie jak: pompa mocznika, wtryskiwacz mocznika, sterownik SCR, czujnik ciśnienia, czujnik poziomu mocznika w zbiorniku, czujnik temperatury mocznika, czujnik jakości mocznika, grzałka mocznika w zbiorniku, czujnik temperatury spalin, czujnik NOx (przed i za katalizatorem), czujnik sprężonego powietrza w rampie SCR, czy uszkodzona wiązka elektryczna układu AdBlue. Po zamontowaniu emulatora układu AdBlue można byłoby zdemontować cały układ redukcji emisji spalin SCR (włącznie z katalizatorem i czujnikiem NOx), ale w większości przypadków pozostaje jako atrapa układu SCR. Emulator komunikuje się z komputerem silnika po linii CAN i RS, oraz daje możliwość nieprawidłowego ustawienia poziomu mocznika w zbiorniku płynu AdBlue.

Źródło: WITD Gorzów
Do ulubionych
REKLAMA
PREZENTACJA FIRMY
SKAT Transport sp. z o.o. sp. k.


NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

NASZE WYWIADY

OPINIE

NASZE RELACJE

REKLAMA