REKLAMA

Słaby złoty to dobry impuls dla polskiego eksportu
Utworzona: 2017-04-21

Przesłanki prognozy gospodarczej na 2017 rok - z jednej strony spadek wskaźnika wzrostu i niski poziom inwestycji, z drugiej rosnący popyt ludności i zaskakująco dobra kondycja budżetu.

Z sondażu PAP wynika, że większość analityków ocenia, iż dane GUS na temat produkcji i sprzedaży to pozytywna prognoza na 2017 rok. Wzrosty cen akcji na największych rynkach światowych stwarzają szansę na wzrost popytu na polski eksport, zarówno do krajów gospodarek rozwiniętych, jak i wschodzących.

Co ważne, z uwagi na pewne osłabienie kursu złotego w ostatnich kilku miesiącach, eksport jest wedle badań NBP wysoce opłacalny. Dzięki temu mogą dalej poprawiać się wyniki finansowe przedsiębiorstw, co może sprzyjać aktywizacji nakładów inwestycyjnych oraz wzrostowi liczby osób zatrudnionych.

W świetle danych GUS o wynikach sektora bankowego za trzy kwartały 2016 r. wprowadzenie podatku bankowego nie stanowiło raczej dla banków istotnego negatywnego szoku. Dzięki wpływom z tego podatku, a przede wszystkim dzięki poprawie ściągalności podatków, sytuacja budżetowa kształtuje się korzystnie, co doceniają światowe agencje ratingowe. Agencja Fitch podtrzymała ostatnio rating na poziomie A-, z perspektywą stabilną, a Moody's nie dokonała aktualizacji ratingu, co faktycznie oznacza brak obaw o przyszłość naszej gospodarki.

Przypomnijmy, że posiadanie ratingu stanowi współcześnie często warunek konieczny dla uzyskania dostępu do źródeł kapitału na rynkach finansowych. Brak ratingu podważa zaufanie inwestorów. Angielskie pojęcie rating w słownikach tłumaczone jest czasem po prostu jako ranking. To jednak nie to samo: rating w odróżnieniu od rankingu jest rezultatem pogłębionej analizy wielu czynników i parametrów ekonomiczno-finansowych jednocześnie.

Decyzje agencji ratingowych oznaczają wysoki poziom wiarygodności Polski - ocenia wicepremier Mateusz Morawiecki. Według wicepremiera, ministra rozwoju i ministra finansów w tym roku wzrost gospodarczy - wszystko na to wskazuje - nie tylko przekroczy 3%, ale będzie bardzo solidny i oparty o inwestycje. W 2016 roku wzrost PKB wyniósł 2,8%.

Źródło: Kurier PAP
Do ulubionych