![]() |
Dostęp do tekstu tylko dla posiadaczy kont / Zaloguj się / Zarejestruj się |
| ~ese (2010-03-19 14:10:11) | ~Wąski071- A może by większy nacisk położyć na kulture poruszania się, oraz umiejętności same? Miałem znajomych z zagranicy i byli zszokowani naszą agresywną jazdą. Wyprzedzaniem jednego-dwóch aut by potem jechac razem ze wszystkimi. Lub dalej wyprzedzać, by za chwilę stać ze wszystkimi na światłach. Dodałbym do tego system szkolenia i wyeliminowanie z niego bzdurnych, dalekich od realiów, lub nikomu niepotrzebnych elementów, na korzyść choćby wyrobienia nawyku skręcania w lewo z lewego pasa, jak najbliżej środka. Zostawiając prawy jadacym na wprost. Dołozyłbym też stawianie znaków zakazu w miejscach, gdzie ich i tak nikt nie przestrzega. Choćby tonażowych czy wysokościowych. Jak i "trzydziestek" czy "czterdziestek" na przykład przy szkołach, obowiązujących przez cały rok i dobę. A w wakacje choćby i o trzeciej w nocy rzadko lekcje się kończą czy rozpoczynają. Za to uczy to nieprzestrzegania przepisów. Itd.. itp.. |
quercus_robur(2010-03-20 20:14:12) | Myślę koledzy, ze obaj macie rację - chciałbym tylko dodać, że wypowiedź ministra, że jedyna liczba ofiar, która go satysfakcjonuje to "0 " jest też niezłym knotem. Ja myślę, że ubierzmy się wszyscy w kaftany bezpieczeństwa i będziemy wtedy całkowicie bezpieczni - wtedy będzie można nas już dymać na każdym kroku. |
| Zobacz więcej » | |
etransport.pl - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.


