| ~Robson (2010-01-08 12:56:43) | Ja myśle, że w naszym kraju takie nawigacje w wersji TRUCK się nie sprawdzą. Oznaczenia wiaduktów to porażka na całej linii, wiadukt napewno w nawigacji jest ustawiony tak jak i na drodze czyli pisze 3. 5 i navi już bedzie go omijać jak w rzeczywistości pod nim przechodzi 4. 10. U nas najlepszą nawigacją jest CB radio i oczy wokół głowy, wpółczucia dla kierowców z obcych państ co muszą jeżdzić po naszym kaczogrodzie. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~doświadczony (2010-01-08 12:59:27) | ~Robson niestety masz rację a te wszystkie opcje to lipa marketingowa | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~Robson (2010-01-08 13:11:03) | Kiedyś był u mnie kolega i miał ze sobą navi z opcją dla ciężarówek i z ciekawości tak na sucho ustawiłem sobie jedną trase dobrze mi znaną z wiaduktem 3. 4 bodajże przez który faktycznie żadna plandeka nie przejdzie, ale z boku jest boczna droga przez którą można ominąć ten wiadukt bez problemu (fakt od jakiegoś czasu zrobili tam 3. 5 tony ale i tak wszyyscy co wiedzą jeżdzą). Jak mi ta nawigacja wyznaczyła trase to myslałem że się lewą nogą przeżegnam, ponad 60 km do nadrobienia. I pewnie każdy w swoim regionie zna takie wiadukciki które można sprytnie i bez dużego nadrabiania km ominąć, dlatego ja mówie że ten nowinki techniczne owszem tak ale nie w tym dzikim kraju pt. PL | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~Jaro (2010-01-08 13:17:19) | Najlepsza nawigacja to CB-radio i pomyślunek. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~Robson (2010-01-08 13:22:37) | Niedaleko mnie w Złotoryi stoją tablice o zalecanym tranzycie dla pojazdów powyżej 5 ton aby minąc miasto i wielu kierowcow na Lwówek Śląski/Gryfów Śląski tak jedzie i tu nie miła niespodzianka bo na tym zalecanym objezdzie stoja 2 wiadukty 3. 5 i tu się CB pali... koledzy przejde czy nie?. Fakt pod tym wiaduktami 4. 05 przechodzi ale był ostatnio przypadek co chlopak przywalił w jeden z nich bo sie nie zmieścił. A więc ja sie pytam gdzie jest sens i logika, skoro kieruje się auta na objazd to najpierw niech ktoś co stawia te znaki sprawdzi czy tamtędy naprawde przejedzie każda ciężarówka... bo póżniej jest jak zawsze, że winny kierowca. | ![]() ![]() | ![]() | |
Thorgall(2010-01-08 14:48:58) | No niestety, jak ktoś bezgranicznie zaufa nawigacji to może mieć problem, zwłaszcza w Polsce! Sam kilkakrotnie się o tym przekonałem, ale miałem oczy i uszy (CB-radio) otwarte, opcja podawania i wysyłania zmian jest dobra, ale kiedy oni to uwzględnią to tego nikt nie wie, niestety ludzie też zapominają o aktualizacjach, taki niby szczegół a jakże istotny! Wniosek nasuwa jeden: nie ufać tak do końca tym urządzeniom i korzystać z innych alternatyw i swoim doświadczeniu! | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~Trojan Trucker (2010-01-08 15:49:50) | Ja jestem bardzo zadowolony z działania TomTom-a z mapami truck2009. W Europie zachodniej i Polsce działa Elegancko. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~Trojan Trucker (2010-01-08 15:50:55) | Rzecz jasna nie ufam "ślepo" nawigacji. Szerokości w 2010roku. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~irish_dude (2010-01-08 17:23:46) | moze sie powtarzam, ale "kierowca", ktory nie potrafi dojechac dokadkolwiek bez nawigacji powinien wracac do swojego zawodu, czyli piekarni, stolarni, czy kim tam byl przedtem. ciekawe, ze 20-25 lat temu jezdzilismy po gorszych drogach, gorzej oznakowanych bez nawigacji i jakos kazdy potrafil odnalezc firme, rozladowac, zaladowac i wrocic do domu. dzisiaj za kolkiem siedza w wiekszosci ludzie, ktorzy nasluchali sie, jak to kierowcy dobrze zarabiaja, i tym podobnych historii, no wiec zrobili (albo nierzadko kupili) prawko i w droge - pod jednym warunkiem - nawigacja musi byc w aucie. jak widze ciezarowke z przyklejona do szyby nawigacja, to juz wiem, kto tam siedzi. moze i jestem dinozaurem, ale dla mnie szofer z nawigacja to po prostu wstyd. no ale przeciez latwiej poruszac palcem po wyswietlaczu, niz ruszyc glowa... niestety. pozdrawiam kierowcow jezdzacych z mapami i glowa. | ![]() ![]() | ![]() | |
Thorgall(2010-01-08 17:32:52) | Nie przesadzaj ze swoim stwierdzeniem, że jak ktoś używa nawigacji to już tępak jest, trzeba korzystać z tego co pomaga, nawigacja pomaga, niektórym uratowała życie jako kierowca. No cóż technika idzie do przodu, kto z niej korzysta umiejętnie jest do przodu, nie pozostaje w tyle, dosłownie i w przenośni. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~polski kierowca (2010-01-08 17:35:18) | irlandzki koleżko- Masz rację, ale tylko połowicznie. Kiedyś nie było telefanów komórkowych (cell, mobile). Dało się żyć... Nie było także opon zimowych... także dało się jeździć... Nie było także wspomagania kierownicy itp. Mój ojciec jeździł zawodowo we wczesnych latach 60tych. Czy to oznacza, że te wszystkie udogodnienia są zbędne? Znam takich kozaków, którzy mówili, że nigdy nie będą używali "nawi". Jakoś się przekonali. Nawigacja używana z głową (jako dodatek to map) jest pomocna. Trafisz pod adres dzięki mapie? | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~polski kierowca (2010-01-08 17:37:12) | jak na irola dobrze pisze po polski :D | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~polski kierowca (2010-01-08 17:37:59) | "polski" | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~mlody (2010-01-08 18:08:57) | irol jezdze 3 rok zaczynałem 3 miechy bez nawi, troszke podwojna, stare drajwy marudziły po co i nawi po co?? jak kreciłem na rondzie zeby poprostu nie przewalic gdzies na portugalce to krzyk stary drajwer sie wsciekl ze szkoda czasu itp no ale nic jak zasnolem budze sie kolo macon stary drajwer gna :) niestety 70 km w plecki po zjezdzie na baze słysze od starego ale pan sie zgubil Ps kierowca z 15 letnim stazem pks jechał na podwojnej nic nie spałem taka prawda o starych szoferakach a znam wsie landy wsio jak chcesz pytaj mam je wbite w navi i oszczedzam wzrok:) | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~qqq (2010-01-08 18:25:58) | uzupełaniajac wypowiedź polskiego kierowcy dodam, że kiedyś nie był też papieru toaletowego. Czy teraz też nalezołoby z niego zrezygnować, bo prawdziwy twardziel nie używa takiego wynalazku dla lalusiów. Czy do ludzi pokroju irish_dude nie dochodzi, że navi ułatwia życie. Ze dzieki navi ja szybciej dojadę do punktu w Berlinie niż on za mapą papierową na kolankach. Navi to oszczędość czasu, a czas to pieniądz. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~lost (2010-01-08 18:33:31) | ja uzywam navi tylko w wiekszych miastach Europy... a generalnie cb non stop.. i logiczne myslenie. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~qqq (2010-01-08 18:35:44) | lost, podziwiam cię, że znasz tak dużo języków, że wspomagasz sie CB w europie | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~przyczepności i szerokośc (2010-01-08 18:40:43) | ggg a ty myślisz ze w europie nie ma polskich trucków, mylisz sie. Jest ich wiecej jak sobie wyobrażasz, jak ty jezdzisz po calej europie na 19 kanale to dlatego nikogo nie ma. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~Tomek (2010-01-08 19:12:39) | przyczepności i szerokośc-Podejrzewa m, że qqq jeździł w tej samej firmie gdzie ja (austriacka na U). Jest kumatym kierowcą i nie używa 19stki w Europie. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~moon32 (2010-01-08 19:40:41) | Uzywam Igo w wersji 7 daje rade praktycznie wszedzie, zadnych map absolutnie, tam gdzie jest nowa droga pomaga myslenie i czytanie drogowskazów. Niemcy w igo sa najlepiej ulozone kazde miasto ulica itd... Angla rownie dobrze super opcja bez szukania ulicy tylko wbijanie pelnego kodu, doprowadza doslownie pod drzwi firmy. Co kombinowania czyli przejezdzania pod wiaduktem jak wroclaw np gdzie jest 3, 5 m na znaku a faktycznie wejdzie 4, 10 m oczywiscie trzeba jechac umiejetnie lusterko na trakcji... mozna kombinowac sam czasem tamtedy jezdze tyle tylko ze kazdy robi to do czasu... bo jak sie ustawia z drugiej strony i kazdy wyzszy zaplaci po pare stówek ( a czasem zbieraja zniwo) to wtedy skonczy sie kombinowanie i kazdy wybierze jednak objazd chocby byl 60 km dalej | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~qqq (2010-01-08 19:42:53) | tak, tak przyczepności i... w europie zawsze mozna liczyć, że jakiś polski kierowca poprowadzi cię na przykład w Neapolu. No weź mnie chłopie nie osłabiaj | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~qqq (2010-01-08 19:43:31) | Tomek, znamy się? | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~r. s. (2010-01-09 15:29:52) | ci starzy drajwerzy ktorzy nie uzywaja nawigacji lataja po parkingu zeby ktos im sprawdzil jak dojechac do firmy. Osobiscie tez pamietam czasy bez nawigacji i nie uzywam jej non stop ale uwazam ze pozwoli oszczedzac duzo czasu na dojazdach do firm. Pomocna jest rowniez z duzym prawdopodobienstwem okreslic czas dotarcia do celu. Nawigacja mozgu nie zastapi (a znam przypadki ze tak sie dzialo) ale jest bardzo pomocnym narzedziem w pracy. | ![]() ![]() | ![]() | |
:kierowca(2010-01-09 19:48:41) | navi to cudowny wynalazek :)... po powiedzmy szwecji jezdzilem z mapa ogolna bo w kazdej m-ci bylo info :)... Polske znam ale ulic to juz problem :). dobre navi np. tom-tom w europie i unas bardzo skraca czas dojazdu.. ale kierowco !!! a jak bateryjka siadzie? ?? lub zasieg? ??... uczmy sie czytac nadal mapy i miejmy chocby ogolna mape kraju w ktorym jestesmy... ogolnie tez uzywam navi.. ale smiesza mnie kierowcy gdy wyswietla sie im. . ZA 478-km SKREC W PRAWO :) a laptopach 15-cali przed oczami niewspomne :)... | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~aDaMoS (2010-01-09 21:34:18) | Ten tekst to jest ewidentnie reklama Automapy. Niestety jest to jeden z gorszych navigatorów/softów do dużego mobilka. Przykład: adres startowy Katowice do Białegostoku przez Łódź. Ustawienie parametrów dla trucka: 17m x 2. 5m x 4. 0m = wyskakuje komunikat: trasa jest niemożliwa do ustalenia przy obecnych ustawieniach... Poza tym ostatnią dobrą wersją tego programu była 5. 5. 3 ale to było jakieś 2 latka wstecz. | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~irish_dude (2010-01-14 17:34:43) | problem wiekszosci forumowiczow polega na tym, ze nie rozumieja tego, co czytaja; stad teksty o papierze toaletowym, itp. ale to juz wasz problem... szkoda tylko, ze nasz zawod zszedl na psy przez takich wlasnie piekarzy, szewcow i innych stolarzy. a kolesie w stylu "mlody" to mnie po prostu rozwalaja. szkoda tylko, ze jakos na trasie nigdy nie spotykam tych twardzieli, co to tak sprytnie wszedzie trafiaja na nawigacji, zwlaszcza mam na mysli irlandie. jezdze z radiem wlaczonym i znalazloby sie kilku takich, ktorym uratowalem tylki... (koledzy z HSF - pozdrawiam) . niemniej jednak, nie zamierzam nikomu udowadniac, ze mam racje, po prostu uwazam, ze nie kazdy nadaje sie do tej pracy, a jesli tak jest, to nie powinien sie pchac, bo ja nikomu nie wlaze do piekarni, czy stolarni. pozdrawiam normalnych kierowcow | ![]() ![]() | ![]() | |
| ~Hormon_so (2010-06-16 09:57:50) | irish_dude Ok jak będę następnym razem w Irlandii to jak będę miał wjechać do Dublina to poczekam aż ty się zjawisz. Bo jesteś chyba jedyną pomocą na CB. Sam jeżdzę po UK z CB i nawigacją. Navi z ograniczeniami ostatnio zakupiona PC truck navigator 9 truck, przez ostatnie pol roku ani raz mnie nie wrabala pod wiadukt. A jesli chodzi o CB za granica to czasem ciezko sie dopytac jak tam drozka wyglada na M6 jadac nia przez 200km. CB tak ale w PL. A w Anglii mapa+navi z ograniczeniami i jest luz. pozdrawiam prawdziwych driverów co nie boją się nowinek. A mamuty które dojeżdzają z atlasem europy pod firme w np. Hiszpanii niedlugo wyginą, bo hiszpanie mają już dość pokazywania wymac*ącemu rękami Polakowi który coś bredzi po polsku i pokazuje CMR-kę. Ja wolę tak pytać w ostateczności jak już nie mam wyjścia, a nie opierać na tym moją jazdę. :) Pozdrawiam | ![]() ![]() | ![]() | |
Alex:-}(2010-06-16 10:05:09) | ... 'szczęśliwie to już historia'... ale de*ili i tak nie braknie... | ![]() ![]() | ![]() |
![]() | Admin informuje » |
![]() | Sprawy do Admina » |
![]() | DOBRY PARKING - pytania, sugestie » |
![]() | KIEROWCA DO ZABRANIA - wątek techniczny » |
![]() | ZAKAZY RUCHU - pytania, sugestie » |



