Małe Ojczyzny, czyli mafia pszenno - buraczana.
ID: 215599

Wątek dotyczy tego bloga

Posty (25)

trucking
2017-04-18 20:02:13
PUT-BILLEM!!!
Padłe m na pysk, krztusząc się popijanym własnie Carlsbergiem...
Ale ten Bruklin Wielkopolski...
To już brzmi groźnie ; )

1

Yeti
2017-04-19 22:18:38
Ja czekam na Wasze historie... Trucking, wierz mi, ze takich smaczków mam jeszcze kilka do publikacji, ale ciekaw jestem, czy tylko w WLKP są takie klimaty... ?

1

Leeon
2017-04-20 14:33:40
"Każdy z nas ma jakiś dom, nie w sensie metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej, ile raczej miejsca, do którego się wraca, to sąsiedzi, miasteczko czy wieś, lokalne zwyczaje, historia, zdarzenia, które najczęściej dzieją się, gdy jesteśmy daleko od domu. "
Tak prawisz i... dobrze prawisz.
Jestem Dolnoślązakiem, kiedy przeniosłem się w Świętokrzyskie długo nie wiedziałem gdzie jest mój dom.
Jak jechałem do pracy do Wrocławia, to mówiłem że jadę do domu. Jak wracałem do domu, to mówiłem że jadę na szkieletczyznę. Po jakimś czasie do pracy jechałem do domu, a wracałem... też do domu. Później - do pracy, to do pracy a na szkietetczyznę - do domu.

Po kilku latach mieszkania w Anglii, wracałem samochodem do... domu (?) Gdy zjechałem z promu w Dover i zacząłem jazdę po normalnej (lewej) stronie - powiedziałem sobie "coorwa! nareszcie w domu"

Gdzie zatem jest ten mój dom?
Mam ich wiele?
Czy jestem bezdomny?

Histori i o jakich piszesz każdy z nas ma... wiele, nie każdy z nas potrafi je opowiedzieć w taki jak Ty sposób. ; -)

3

trucking
2017-04-20 19:18:12
Yeti, nie tylko WLKP... lubuskie też skrywa swoje historyjki ; )
capri
2017-04-20 19:24:38
Małe Ojczyzny... wielka litera jednak. Coś w tym jest. Lubimy myśleć o sobie jako o obywatelach świata albo (chociaż) Europy. Nie neguję tego, przeciwnie, świetnie, że możemy się tak czuć, nie zawsze było to takie oczywiste. Ale już do kosmopolityzmu, takiego wprost z definicji słownikowej, nie jestem przekonana. Za nic nie dałabym się oderwać od korzeni, wyprzeć się swojego miejsca na Ziemi. Jasne, że w każdym z takich miejsc jest to, co umieszcza się w reklamowych folderach i artystycznych albumach. I jest to, z czego się kpi autoironicznie lub z czego kpią inni. Nieważne, czy rzecz w śmiesznostkach gwary, "pszenno - buraczanych mafiach" czy innych detalach. Dobrze, że są :)
Leeon - " (... ) Gdzie zatem jest ten mój dom? Mam ich wiele? Czy jestem bezdomny? (... ) "
Wiem, miało być retorycznie. Ale nie mogę się oprzeć słowom, które lubię, a są rodzajem łącznika między odpowiedzią na takie pytania a frazą o małych Ojczyznach: "Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło: i zwyczaje, i święta rodzinne. I dom pełen wspomnień. Najważniejsze jest, by żyć dla powrotu" (Antoine de Saint-Exupéry). To chyba clou - mieć dokąd wracać. Po "wojnie" i po najpiękniejszej podróży.
I jeszcze: " (... ) Historii o jakich piszesz każdy z nas ma... wiele, nie każdy z nas potrafi je opowiedzieć w taki jak Ty sposób. ; -) "
Ty akurat potrafisz... tylko się coś obijasz ostatnio ; )

4

Yeti
2017-04-20 22:58:12
Leeon, pięknie podsumowales klimat. Juz wiem, ze warto zaczerpnąć z domowego gara. Przynajmniej niektórym posmakuje128522;

2

Leeon
2017-04-21 03:16:11
Pacholęciem będąc czytałem knigę "Pan Samochodzik i Templariusze", Jest tam takie zdanie "Tam dom twój, gdzie serce twoje".
Pacholęciem dawno być przestałem, a zdanie to pamiętam.
Myślę - Yeti, że to najbardziej lapidarne streszczenie tego co napisałeś.

Moim szczęściem jest to, że serce zostawiłem w kilku miejscach.
A może to przekleństwo? ; -)

1

irish_dude
2017-04-21 04:22:41
Świetna historia, uśmiałem się :-)

Byłem w Brooklyn, NY, ale w wielkopolskim jeszcze nie :-)
A myślałem o sobie, że jestem obieżyświatem :-)

1

capri
2017-04-21 10:10:01
A to nie było tak, że u Nienackiego kluczem do odnalezienia dóbr Templariuszy był biblijny cytat "Tam skarb twój gdzie serce twoje"?

1

trucking
2017-04-21 19:38:41
capri - to też ; )
zośka
2017-04-21 19:52:33
capri piszemy małą literą " templariuszy".
capri
2017-04-21 20:05:56
Rzeczywiście, nie wiem dlaczego tak napisałam, dziękuję.
MarcinSE
2017-04-21 21:50:36
Cytatowo tu się zrobiło... to może jeszcze "Tam gdzie my tam granice ojczyzny "... szkoda, że nie wszyscy temu hołdują! Natomiast do rzeczonego Americano bardziej pasuje tak jak śpiewał Grunwald -" nic to, że rany, nic to, że blizny. Gdzie my tam granica ojczyzny... " :)

1

Leeon
2017-04-22 12:12:48
Capri ma (jak zawsze) rację. Pokiełbasiło mi się we łbie, "Tam dom twój, gdzie serce twoje" nie widziałem w knidze, tylko na makatce u mojej babci. Nie zmienia to faktu że zdanie pamiętam, jego źródło gdzieś mi się tylko zapodziało.
Myślę że to przez tego Niemca - co to łazi po chałupie i różne rzeczy przede mną chowa. ; -)

1

capri
2017-04-22 13:02:43
capri nie ma monopolu na rację, lubi polemiki. W oparciu o argumenty, wiedzę, poglądy... choć nie wyklucza emocji ; )
"Tam dom twój, gdzie serce twoje" widziałam w jakimś wierszu. Prosta, stara, mądra prawda. Łatwo powiązać skarb z domem, z miejscem dla serca. Nie każdemu za to łatwo powiedzieć "to mój dom". Nie mam na myśli ścian. Gdziekolwiek jednak rzuci nas życie, gdziekolwiek znajdziemy swoje miejsce, korzenie zostają, są w nas. Mam to za bogactwo, nie za okowy.

1

trucking
2017-04-22 18:03:47
Ale z cytatem masz rację, u Nienackiego było o skarbie i sercu ; )
Z domami i korzeniami różnie bywa...
Mój "stały" ma niecałe dwa lata i będzie naprawdę mój dopiero za jakieś 28 lat...
"Czasowy" (choć najczęściej przeze mnie zajmowany) ma niecałe 500 koni, 6 kół i za małą lodówkę...
A korzenie były, są i będą w zachodniopomorskim
capri
2017-04-22 21:09:32
Pewnie czasem mam ; )
"Stały"? Jest coś stałego na tym świecie? :) Ale jeśli to właśnie to, co chciałeś zbudować, co jest domem... życzę, by trwało :)
wesolek
2017-04-22 21:11:19
brawo brawo brawo.
znakiem tego, wracamy do czasów dyrdymały.. tfuu, do czasów drzymały
tam mój dom, gdzie wóz mój i szkapina moja. ::) ::) ::)

1

torx
2017-04-22 22:57:18
świetną macie pogaduszkę. Pozdrawiam :)
trucking
2017-04-23 09:59:02
capri - w życiu niewiele jest stałych rzeczy, spraw itp itd... dlatego ująłem to w cudzysłów.
Powitać przy kawie i jajecznicy w niedzielny poranek ; )
Beess
2017-05-04 21:49:00
Yeti - gdyby można było oceniać w skali od 1 do 10, dostałbyś ode mnie 10 punktów ! :D. Czyta się z uśmiechem na twarzy ( w końcu o to chodzi ) i przypominają się stare dobre lata :)
brainplose
2017-05-04 22:27:51
Yeti jestem pod wrażeniem, ujmujące, ciekawe, lekkie a jakże głębokie.
REKLAMA
Tylko dla zalogowanych

Wątek ten komentować mogą tylko posiadacze kont w etransport.pl - Zapraszam do zalogowania lub rejestracji.

Zaloguj się Zarejestruj się

Opcje - szybkie linki

Wątki Admina

TOP 20 - przez was wybrane

OSTATNIO KOMENTOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TEŻ

Zakazy ruchu dla ciężarówek w Europie na rok 2017
trafficban.com
Przepisy kuchni kierowców - do przygotowania w trasie lub przed wyjazdem
Kuchnia kierowcy

Kierowca do zabrania - Potrzebujesz się dostać do auta? A może masz wolne miejsce i możesz podrzucić drugiego kierowcę gdzieś na Twojej trasie?
Kierowca Do Zabrania

Sprawdź dobre parkingi w Europie
Dobry parking

Warunki przejazdu na drogach w Polsce
Drogi w Polsce